Sennik: Żołnierz
- sennik - z SENNIK.pl
- opisz swój sen
Żołnierz - To symbol nawołujący do samodyscypliny, bo jeśli jej zabraknie, to będziemy swoim zachowaniem wywoływać kłótnie i konflikty. W ogólniejszym znaczeniu jest to zapowiedź nieprzyjemnej zmiany w życiu. Żołnierze na paradzie to według dawnych senników zapowiedź szczęśliwego wydarzenia. Ponadto, zwłaszcza u kobiet, ujawnia się w tym symbolu pragnienie przygody seksualnej…




żolnierze w domu, dom wielki na jednym pietrze bardziej komandosi zaczeli do mnie strzelac mialem pistolet ze strzalkami usypiajacymi. Zaczelm do nich strzelac nie wszyscy chcieli padac po jednym strzale jedenemu musialem wpakowac gdzies z 5 i usna.
podróżowaliśmy ze znajomymi po azji. Przejście graniczne przy jednym z krajów wymagało przejście przez zamek i podróżowanie przez las w zdłuż rzeki – przypiętym do liny – żeby się daleko nie oddalić. mi się ta lina o coś zaczepiła i nie mogłem pójść dalej. Znajomi byli daleko przede mną. wtem wybiegł z zamku radziecki żołnierz i trafił najpierw jednego ze znajomych w plecy. Póżniej wyjął drugą strzałę i trafił mnie nią w brzuch. Dziękował mi za coś po rosyjsku. Ja go nazwałem idiotą i kazałem się wieść do szpitala. Zwróciłem w śnie uwagę, że żołnierz był młody i raczej przystojny. Miał zielono-czerwony wełniany płaszcz. Stał na zamarzniętej rzece, ale wokoło nie było śniegu, las był zielony.
aj…
bardzo podniecający sen…
Szedłem/szłam ulicą Garncarską niedaleko mojego domu
Obok przejeżdżał żołnierz…
ja miałam/em pistolet i słuchawki telefoniczne ;D
wsiadałam/em do samochodu i podjechaliśmy do pewnej szkoły…
On wszedł po schodach i pytał czy lubię gościnnych ludzi…
Był wysoki, szczupły, umięśniony i seksowny…
Nagle gdzieś wszedł i już go nie zobaczyłam/em
za to widziałam/em uczniów szkoły i rozmawiałem/am z jakąś nauczycielką
Obudziłam/em się bardzo podniecony/a
Przepraszam że piszę w dziwny sposób ale jestem Anonimem :D