Kilka nocy śnię o tym, ze obok mojego rodzinnego domu jest zbudowany szałas – z kilku patyków – i jakiegoś dachu. Ja siedzę wewnątrz razem z moim męzem ( tak naprawdę nie widać, że to mój mąż i tego nie czuję – po prostu to jakiś bliski mnie mężczyzna) , trzymam na reku mojego syna – widać, że zbiera się dobna chmura – z której wiem, że stworzy się tornado( traba powietrzna), zaczyna się ulewa, rozbija się helikopter, słychać krzyki i trzaski, pada ulewny deszcz, nam się nic nie dzieje. Po wszystkim widać zniszczenia wokół – co to może oznaczać?
Widze,ze moj sen jest niestety niepowtarzalny :( .Ja rowniez bylam w domu razem z moja rodzina ,blizej wyjscia moj tato i chlopak cos naprawiali ,nie pamietam co … wyszlam przed dom po czym zauwazylam ogromna trabe powietrzna ,krzyknelam,abysmy sie wszyscy zchowali ,traba nas ominela…lecz po chwili zaczela wracac.Zorientowalam sie ,ze drzwi od domu sa otwarte ,szybko pobieglam je zamknac,jednak silny wiatr mi na to nie pozwolil :( ucieklam do pokoju ,zlapalam sie grzejnika zamocowanego na scianie,po chwili uslyszlam krzyk mojego tata ,ktorego porwala traba :( zbudzilam sie …snilo mi sie to przed chwila ,wiec jestem jeszcze w szoku :( martwie sie o tata …nie mieszkam z rodzicami ,poniewaz studiuje w innym miescie …czy mam powody ,aby sie martwic o rodzine ?
Cyklicznie śni mi się trąba powietrzna. W tym śnie zawsze jestem u rodziny na wsi, robi się pochmurno, ciemno i widzę dookoła zbliżające się trąby powietrzne, błyskawice. Zawsze zdążam schować się w domu, bardzo się boję, widok mnie przeraża. Zawsze też budzę się zanim trąba dotrze do mnie. Bardzo mnie ten sen męczy, nie wie ktoś co to może oznaczać?
Coś w tym jest mi dzisiaj się śniła trąba powietrzna wracałem od kolegi pełny radości gdy nagle usłyszałem jakiś szum odwróciłem się patrzę a tam trąba powietrzna za mną zaczołem uciekać ile sił w nogach schowałem się do sklepu i nagle trąba znikła a drugi raz tak już koleżanka opowiadała była u mnie ciocia z wujem po chwili zrobiło się bardzo ciemno jeden huk myśliliśmu że już po nas wychodzimy przed dom wszytskie okna w blokach powybijane ale patrzę na swój balkon a on nawet nie drgnął ciekawy jestem dlaczego
Szłam z dawną koleżanką, z którą nie mam już kontaktu i nagle spojrzałyśmy w niebo i zauważyłyśmy ze ono się zmienia, robi ciemne.ja krzyknęłam,że to trąba powietrzna.zerwał się wiatr, zaczęłyśmy uciekać ale gdziekolwiek biegłyśmy tam coś się rozwalało, w końcu otworzyłyśmy jakieś drzwi(to było coś jakby zaplecze, jakieś kable i ciasno)ale wiedziałyśmy, że tam będzie bezpiecznie.Kiedy tam wchodziłam to zobaczyłam tam mojego kolegę i wtedy wiedziałam, że nic nam nie grozi. Wyszłysmy stamtąd jak było ciemno…całe i zdrowe, czułam ulgę.
siedziałam w moim pokoju z przyjaciółmi. w pewnym momencie spojrzałam na okno – na niebie były ciemne chmury, zerwałam się z krzesła i pobiegłam do okna balkonowego – zobaczyłam trzy tornada. stałam w oknie kilka minut i po chwili zniknęły. wtedy pobiegłam do moich przyjaciół, aby im o tym opowiedzieć – zero reakcji z ich strony, więc znów zmierzałam w kierunku okna balkonowego i wtedy po raz drugi zobaczyłam tornado, które pędziło wprost na mnie. w tym momencie się obudziłam, ale serce biło mi bardzo szybko i mocno.
Witam was mnie sen z trąbą powietrzną męczy już dłuższy czas śni mi się często i zawsze wygląda tak samo np opowiem jeden ze snów wracałem sobie ze spaceru nagle zrobiło się pochmurno stwierdziłem że wrócę do domu bo zacznie padać gdy byłem już blisko domu zobaczyłem jak trąba powietrzna kieruje się w stronę mojego bloku strasznie się przestraszyłem i stanąłem w miejscu najbardziej bałem się o rodziców którzy w tym czasie byli w domu.Po krótkiej chwili zobaczyłem że trąba kieruje się dalej poszedłem w stronę bloku i zobaczyłem straszny widok szyb w oknach nie było samochody do góry nogami ale kierowałem się dalej do swojej klatki patrzę na okna swoje A ONE NAWET NIE DRGNEŁY!!!!!!!
wchodzę do domu pytam się mamy czy trąba doszła do nas mama odpowiedziała jaka trąba przecież nic nie było a ja mówię mama zejdż pod klatkę i zobacz co się stało no i z jednej strony szczęśliwy że dom cały a z drugiej strony czuję jakiś nie pokój że śni mi się to często główne sni mi się że wszytsko dookoła jest zniszczone a mój dom nie proszę o interpretację tego snu
Byłam w domu razem z mamą.
Moja mała 7 letnia siostra wyszła na dwór.
Wyszłyśmy z mamą na spacer.
Wyszłyśmy przez osiedle i nagle zobaczyłam w oddali tornado.
Uciekłam z mamą do klatki schodowej a tornado szło ulicą.
Przypomniałam sobie o siostrze bawiącej się przed blokiem.
Pobiegłam po nią, zostawiła zabawkę i schowałyśmy się.
Kiedy po nią biegłam to tornado stanęło jakby chciało żebym ją uratowała.
Tornado przeszło nad garażem. o dziwo go nie rozwaliło. Samochody nawet się nie poruszyły.
Zaczęło zbliżać się w naszą stronę.
Moja mama zaczęła się modlić a siostra krzyczeć a ja patrzyłam co się stanie.
Tornado podeszło do drzwi i rozpłynęło się.
Kiedy wyszliśmy zobaczyłam następne 3 tornada.
Uciekłyśmy ale nie pamiętam gdzie.
Ale nadal spałam.
Potem jakby przeniosłam się do sklepu. nie wiem jak. Zrobiłyśmy zakupy i podeszła do nas pani i poprosiła abyśmy pomogły zanieść jej 200 paczek chrupek do samochodu. Wyszłyśmy na dwór i zaczęłyśmy pomagać. Zaczął lać ulewny deszcz i zobaczyłam za sobą tornado.
uciekałyśmy w stronę osiedla. Przed furtką nie mogłam wpisać kodu. Byłam przerażona. Nagle zza rogu wyszedł chłopak. Miał na smyczy tornado. było białe i cieniutkie ale bardzo wysokie. Podszedł do mnie, złapał za rękę i wciągnął do tornada. Nie wiem co się stało z moją rodziną ani ze mną. Znalazłam sie ie wiem gdzie. Ten chłopak podszedł do mnie i powiedział że jestem królową. Za to co zrobił wysłałam go do teatru gdzie miał grac rolę lwa. Ten wskoczył na mnie coś mi szepnął i się obudziłam…
Było to bardzo realistyczne, oprócz tej części z chłopakiem. Po raz pierwszy przyśniło mi się coś takiego. Gdy tylko zobaczyłam obrazek tornada na początku strony od razu coś we mnie pękło… Najdziwniejsze jest to że to wszystko odbyło się w miejscu gdzie mieszkam , nie na jakimś odludziu,, nic nie zostało rozwalone,, i to że pamiętam ten sen bardzo dokładnie…
Te tornada jakby chciały mnie…
Wszystkie moje sny wydają mi się zawsze dziać jakby w rzeczywistości, odczuwam każde doznanie (fizyczne i psychiczne).
Śniło mi się, że biegłam przez jakieś lasy i pola w otoczeniu małych miasteczek. Z kilku stron widziałam różne trąby powietrzne, które udawało mi się ominąć, bądź same “szły” nagle w inną stronę”. Przed jedną jednak uciekałąm bardzo długo, wybiegłam na kolejne pole, była jesień, obraz jak na spowolnieniu w filmach. Biegłam w przeciwną stronę, niż wydawała się mknąć trąba powietrzna, mimo to i tak mnie w mgnieniu oka dogoniła. Wtedy zamknęłam oczy, poczułam jak mnie unosi, jak wiruję, poczym delikatnie spadłam na pole, a trąby “poleciała” dalej.
Witam, mnie pierwszy raz w zyciu nawiedził sen o trąie powietrznej, otóż:zaczelo się od tego że ja oraz inni członkowie mojej rodziny siedzielismy w domu zajęci rozmowa przy stole i nagle zobaczyłam jak zbliza sie do nas trąba powietrzna, na początek niepozorna a w maire tego jak sie zaczeła do nas zbiżać była coraj większa.Ja jednak nie wiedziałąm co robić i wydawało mi sie ze i tak ona nas dogodni a jedyna rzecza jaka przyszła mi do głowy było to żeby czekać i zobaczyć gdzie uderzy. Widziałm jednoczśnie kierunek w którym podąża i wydawało mi sie że idzie prost w moim kierunku. Trąba jednak nie uwderzyła w nas ale przeszła obok niczsząc wszystko na swojej drodze. Kiedy wydawało by sie że juz jest po wszystkim uslyszalam jedank znowu jej dźwięk , i wiedziałm że że ona krąży wokół mojego domu – ciagle powraca wcale sie nie oddalając.Obudziłam sie nie wiedząc co stało sie dalej ale z poswiadczeniem ze ona gdzieś za nami podąża. Prosze o interpretację tego snu, bardzo mnie on przestarszył a chyba może on dawaćjakieś wskazówki….
Sniło mi sie ze bylismy na tarasie, razem z meżem i kolezanka z pracy(duzo czasu spedzilam z nia tego dnia) ngle odwrocilam sie do tylo i bylo ciezkie, czarne niebo, kidy popatrzylam przed siebie zobaczylam trabe ale bardzo daleko. Pamietam ze powiedzialam “musze zadzwonic do babci zeby zeszla do piwnicy” problem w tym ze babcia niezyje juz 3 rok.Obudziłam sie z duzym niepokojem, ktory trzyma mnie do dzis.
Witam! Czesto snia mi sie traby powietrzne, ale nie takie zwykle, tylko zazwyczaj z piorunami wokol lub wewnatrz, cale od nich blyszcza. Bywa tez, ze niebo jest cale czerwone, a traby czerwono-czarne, i z piorunami oczywiscie. Nigdy nie dzieje mi sie krzywda, ani nikomu, kto jest ze mna.
Ostatnio, bylam na plazy z rodzicami i chlopakiem. Zmeczona opalaniem poszlam z nim do domku na plazy poogladac TV. Gdy spojrzalam przez okno zobaczylam na srodku morza wielkie tornado z blyskawicami, ktore walily w tafle wody i krecily sie w trabie. Schowalismy sie pod lozko (jakby to mialo nam pomoc ;p) a gdy wszystko minelo, okazalo sie, ze domki na plazy byly poniszczone, a nasz tylko ocalal. A rodzice dalej siedzieli sobie spokojnie na plazy… Traba odeszla na bok i oddalala sie… Pozdrawiam
Witam, śniło mi się, że stoję na plaży i zbliżają się do mnie trzy trąby powietrzne. Zaczynam dokładnie widzieć tą najbliższą i największą a ona w środku ma olbrzymiego kaktusa, który stanowi jej rdzeń. W śnie się raczej nie boję, jest bardziej pogodny niż można by przypuszczać. Przejście tych trąb przeczekuję w spokojnej i miłej kawiarence. Co to może znaczyć? Proszę o pomoc bo senniki nie dają jasnej odpowiedzi.. Z góry dziękuję za pomoc! Pozdrawiam serdecznie!
Miałam taki sen że siedziałam z koleżankami przy torach i ja zobaczyłam trąbę powietrzną i zaczęłam uciekać ale one tam wolały zostać bo im na życiu nie zależało ja i moja mama z walizkami (takim ze skóry i obklejonymi naklejkami) uciekałyśmy w stronę Koszalina i były tam inne tory i moja mama zobaczyła tą trąbę która była za miastem i powiedział że wracamy .
Śniło mi się, że będąc w moim rodzinnym domu, nagle zerwała się straszna burza, a za oknem zobaczyłam trzy pędzące trąby powietrzne, które kierwoay się wprost na mój dom. Byłam w domu jedynie z dziećmi, którymi się zajmuję (na codzień jestem opiekunką). Wiedziałam, że za kilka chwil zginiemy, wzięłam starszego na ręce i powiedziałam, że musimy się szybko pomodlić, potem wzięłam obydwu i schowałam się z nimi na górze w łazience. Przytuliłam ich mocno, oni nie rozumieli co się stanie za chwilę. Leżeliśmy na podłodze, słusząc straszne odgłosy burzy i niszczących się wokół rzeczy. Ale my nadal żyliśmy a nasz dom stał…….. po kilku sekundach okazało się, że trąba przeszła, jakieś 2 metry obok naszego domu, pozostawiając ogromne zniszczenia, a nam nic się nie stało. Zaraz po tym pomyślałam, Bóg podarował MI (nam) drugie życie. BARDZO PROSZĘ O SZCZEGÓŁOWĄ INTERPRETACJĘ MOJEGO SNU..
Wracałem samochodem z przyjaciółmi z wyprawy do lunaparku i gdy wjechaliśmy w jakieś duże miasto, nagle zrobiło się ciemno, a ja w oddali zauważyłem 4 bardzo duże trąby powietrzne trzymające się bardzo blisko siebie. Moi znajomi nie zwracali w ogóle na to uwagi, a ja byłem przerażony. Obserwowałem jak wspomniane wcześniej 4 trąby wdzierają się do miasta kompletnie je niszcząc. Naglę się obudziłem.. Co może oznaczać ten sen? Bardzo proszę o jego interpretację.
Kilka nocy śnię o tym, ze obok mojego rodzinnego domu jest zbudowany szałas – z kilku patyków – i jakiegoś dachu. Ja siedzę wewnątrz razem z moim męzem ( tak naprawdę nie widać, że to mój mąż i tego nie czuję – po prostu to jakiś bliski mnie mężczyzna) , trzymam na reku mojego syna – widać, że zbiera się dobna chmura – z której wiem, że stworzy się tornado( traba powietrzna), zaczyna się ulewa, rozbija się helikopter, słychać krzyki i trzaski, pada ulewny deszcz, nam się nic nie dzieje. Po wszystkim widać zniszczenia wokół – co to może oznaczać?
Widze,ze moj sen jest niestety niepowtarzalny :( .Ja rowniez bylam w domu razem z moja rodzina ,blizej wyjscia moj tato i chlopak cos naprawiali ,nie pamietam co … wyszlam przed dom po czym zauwazylam ogromna trabe powietrzna ,krzyknelam,abysmy sie wszyscy zchowali ,traba nas ominela…lecz po chwili zaczela wracac.Zorientowalam sie ,ze drzwi od domu sa otwarte ,szybko pobieglam je zamknac,jednak silny wiatr mi na to nie pozwolil :( ucieklam do pokoju ,zlapalam sie grzejnika zamocowanego na scianie,po chwili uslyszlam krzyk mojego tata ,ktorego porwala traba :( zbudzilam sie …snilo mi sie to przed chwila ,wiec jestem jeszcze w szoku :( martwie sie o tata …nie mieszkam z rodzicami ,poniewaz studiuje w innym miescie …czy mam powody ,aby sie martwic o rodzine ?
Cyklicznie śni mi się trąba powietrzna. W tym śnie zawsze jestem u rodziny na wsi, robi się pochmurno, ciemno i widzę dookoła zbliżające się trąby powietrzne, błyskawice. Zawsze zdążam schować się w domu, bardzo się boję, widok mnie przeraża. Zawsze też budzę się zanim trąba dotrze do mnie. Bardzo mnie ten sen męczy, nie wie ktoś co to może oznaczać?
Coś w tym jest mi dzisiaj się śniła trąba powietrzna wracałem od kolegi pełny radości gdy nagle usłyszałem jakiś szum odwróciłem się patrzę a tam trąba powietrzna za mną zaczołem uciekać ile sił w nogach schowałem się do sklepu i nagle trąba znikła a drugi raz tak już koleżanka opowiadała była u mnie ciocia z wujem po chwili zrobiło się bardzo ciemno jeden huk myśliliśmu że już po nas wychodzimy przed dom wszytskie okna w blokach powybijane ale patrzę na swój balkon a on nawet nie drgnął ciekawy jestem dlaczego
Szłam z dawną koleżanką, z którą nie mam już kontaktu i nagle spojrzałyśmy w niebo i zauważyłyśmy ze ono się zmienia, robi ciemne.ja krzyknęłam,że to trąba powietrzna.zerwał się wiatr, zaczęłyśmy uciekać ale gdziekolwiek biegłyśmy tam coś się rozwalało, w końcu otworzyłyśmy jakieś drzwi(to było coś jakby zaplecze, jakieś kable i ciasno)ale wiedziałyśmy, że tam będzie bezpiecznie.Kiedy tam wchodziłam to zobaczyłam tam mojego kolegę i wtedy wiedziałam, że nic nam nie grozi. Wyszłysmy stamtąd jak było ciemno…całe i zdrowe, czułam ulgę.
siedziałam w moim pokoju z przyjaciółmi. w pewnym momencie spojrzałam na okno – na niebie były ciemne chmury, zerwałam się z krzesła i pobiegłam do okna balkonowego – zobaczyłam trzy tornada. stałam w oknie kilka minut i po chwili zniknęły. wtedy pobiegłam do moich przyjaciół, aby im o tym opowiedzieć – zero reakcji z ich strony, więc znów zmierzałam w kierunku okna balkonowego i wtedy po raz drugi zobaczyłam tornado, które pędziło wprost na mnie. w tym momencie się obudziłam, ale serce biło mi bardzo szybko i mocno.
Witam was mnie sen z trąbą powietrzną męczy już dłuższy czas śni mi się często i zawsze wygląda tak samo np opowiem jeden ze snów wracałem sobie ze spaceru nagle zrobiło się pochmurno stwierdziłem że wrócę do domu bo zacznie padać gdy byłem już blisko domu zobaczyłem jak trąba powietrzna kieruje się w stronę mojego bloku strasznie się przestraszyłem i stanąłem w miejscu najbardziej bałem się o rodziców którzy w tym czasie byli w domu.Po krótkiej chwili zobaczyłem że trąba kieruje się dalej poszedłem w stronę bloku i zobaczyłem straszny widok szyb w oknach nie było samochody do góry nogami ale kierowałem się dalej do swojej klatki patrzę na okna swoje A ONE NAWET NIE DRGNEŁY!!!!!!!
wchodzę do domu pytam się mamy czy trąba doszła do nas mama odpowiedziała jaka trąba przecież nic nie było a ja mówię mama zejdż pod klatkę i zobacz co się stało no i z jednej strony szczęśliwy że dom cały a z drugiej strony czuję jakiś nie pokój że śni mi się to często główne sni mi się że wszytsko dookoła jest zniszczone a mój dom nie proszę o interpretację tego snu
Byłam w domu razem z mamą.
Moja mała 7 letnia siostra wyszła na dwór.
Wyszłyśmy z mamą na spacer.
Wyszłyśmy przez osiedle i nagle zobaczyłam w oddali tornado.
Uciekłam z mamą do klatki schodowej a tornado szło ulicą.
Przypomniałam sobie o siostrze bawiącej się przed blokiem.
Pobiegłam po nią, zostawiła zabawkę i schowałyśmy się.
Kiedy po nią biegłam to tornado stanęło jakby chciało żebym ją uratowała.
Tornado przeszło nad garażem. o dziwo go nie rozwaliło. Samochody nawet się nie poruszyły.
Zaczęło zbliżać się w naszą stronę.
Moja mama zaczęła się modlić a siostra krzyczeć a ja patrzyłam co się stanie.
Tornado podeszło do drzwi i rozpłynęło się.
Kiedy wyszliśmy zobaczyłam następne 3 tornada.
Uciekłyśmy ale nie pamiętam gdzie.
Ale nadal spałam.
Potem jakby przeniosłam się do sklepu. nie wiem jak. Zrobiłyśmy zakupy i podeszła do nas pani i poprosiła abyśmy pomogły zanieść jej 200 paczek chrupek do samochodu. Wyszłyśmy na dwór i zaczęłyśmy pomagać. Zaczął lać ulewny deszcz i zobaczyłam za sobą tornado.
uciekałyśmy w stronę osiedla. Przed furtką nie mogłam wpisać kodu. Byłam przerażona. Nagle zza rogu wyszedł chłopak. Miał na smyczy tornado. było białe i cieniutkie ale bardzo wysokie. Podszedł do mnie, złapał za rękę i wciągnął do tornada. Nie wiem co się stało z moją rodziną ani ze mną. Znalazłam sie ie wiem gdzie. Ten chłopak podszedł do mnie i powiedział że jestem królową. Za to co zrobił wysłałam go do teatru gdzie miał grac rolę lwa. Ten wskoczył na mnie coś mi szepnął i się obudziłam…
Było to bardzo realistyczne, oprócz tej części z chłopakiem. Po raz pierwszy przyśniło mi się coś takiego. Gdy tylko zobaczyłam obrazek tornada na początku strony od razu coś we mnie pękło… Najdziwniejsze jest to że to wszystko odbyło się w miejscu gdzie mieszkam , nie na jakimś odludziu,, nic nie zostało rozwalone,, i to że pamiętam ten sen bardzo dokładnie…
Te tornada jakby chciały mnie…
Wszystkie moje sny wydają mi się zawsze dziać jakby w rzeczywistości, odczuwam każde doznanie (fizyczne i psychiczne).
Śniło mi się, że biegłam przez jakieś lasy i pola w otoczeniu małych miasteczek. Z kilku stron widziałam różne trąby powietrzne, które udawało mi się ominąć, bądź same “szły” nagle w inną stronę”. Przed jedną jednak uciekałąm bardzo długo, wybiegłam na kolejne pole, była jesień, obraz jak na spowolnieniu w filmach. Biegłam w przeciwną stronę, niż wydawała się mknąć trąba powietrzna, mimo to i tak mnie w mgnieniu oka dogoniła. Wtedy zamknęłam oczy, poczułam jak mnie unosi, jak wiruję, poczym delikatnie spadłam na pole, a trąby “poleciała” dalej.
Witam, mnie pierwszy raz w zyciu nawiedził sen o trąie powietrznej, otóż:zaczelo się od tego że ja oraz inni członkowie mojej rodziny siedzielismy w domu zajęci rozmowa przy stole i nagle zobaczyłam jak zbliza sie do nas trąba powietrzna, na początek niepozorna a w maire tego jak sie zaczeła do nas zbiżać była coraj większa.Ja jednak nie wiedziałąm co robić i wydawało mi sie ze i tak ona nas dogodni a jedyna rzecza jaka przyszła mi do głowy było to żeby czekać i zobaczyć gdzie uderzy. Widziałm jednoczśnie kierunek w którym podąża i wydawało mi sie że idzie prost w moim kierunku. Trąba jednak nie uwderzyła w nas ale przeszła obok niczsząc wszystko na swojej drodze. Kiedy wydawało by sie że juz jest po wszystkim uslyszalam jedank znowu jej dźwięk , i wiedziałm że że ona krąży wokół mojego domu – ciagle powraca wcale sie nie oddalając.Obudziłam sie nie wiedząc co stało sie dalej ale z poswiadczeniem ze ona gdzieś za nami podąża. Prosze o interpretację tego snu, bardzo mnie on przestarszył a chyba może on dawaćjakieś wskazówki….
Sniło mi sie ze bylismy na tarasie, razem z meżem i kolezanka z pracy(duzo czasu spedzilam z nia tego dnia) ngle odwrocilam sie do tylo i bylo ciezkie, czarne niebo, kidy popatrzylam przed siebie zobaczylam trabe ale bardzo daleko. Pamietam ze powiedzialam “musze zadzwonic do babci zeby zeszla do piwnicy” problem w tym ze babcia niezyje juz 3 rok.Obudziłam sie z duzym niepokojem, ktory trzyma mnie do dzis.
Witam! Czesto snia mi sie traby powietrzne, ale nie takie zwykle, tylko zazwyczaj z piorunami wokol lub wewnatrz, cale od nich blyszcza. Bywa tez, ze niebo jest cale czerwone, a traby czerwono-czarne, i z piorunami oczywiscie. Nigdy nie dzieje mi sie krzywda, ani nikomu, kto jest ze mna.
Ostatnio, bylam na plazy z rodzicami i chlopakiem. Zmeczona opalaniem poszlam z nim do domku na plazy poogladac TV. Gdy spojrzalam przez okno zobaczylam na srodku morza wielkie tornado z blyskawicami, ktore walily w tafle wody i krecily sie w trabie. Schowalismy sie pod lozko (jakby to mialo nam pomoc ;p) a gdy wszystko minelo, okazalo sie, ze domki na plazy byly poniszczone, a nasz tylko ocalal. A rodzice dalej siedzieli sobie spokojnie na plazy… Traba odeszla na bok i oddalala sie… Pozdrawiam
Witam, śniło mi się, że stoję na plaży i zbliżają się do mnie trzy trąby powietrzne. Zaczynam dokładnie widzieć tą najbliższą i największą a ona w środku ma olbrzymiego kaktusa, który stanowi jej rdzeń. W śnie się raczej nie boję, jest bardziej pogodny niż można by przypuszczać. Przejście tych trąb przeczekuję w spokojnej i miłej kawiarence. Co to może znaczyć? Proszę o pomoc bo senniki nie dają jasnej odpowiedzi.. Z góry dziękuję za pomoc! Pozdrawiam serdecznie!
Miałam taki sen że siedziałam z koleżankami przy torach i ja zobaczyłam trąbę powietrzną i zaczęłam uciekać ale one tam wolały zostać bo im na życiu nie zależało ja i moja mama z walizkami (takim ze skóry i obklejonymi naklejkami) uciekałyśmy w stronę Koszalina i były tam inne tory i moja mama zobaczyła tą trąbę która była za miastem i powiedział że wracamy .
jj
Śniło mi się, że będąc w moim rodzinnym domu, nagle zerwała się straszna burza, a za oknem zobaczyłam trzy pędzące trąby powietrzne, które kierwoay się wprost na mój dom. Byłam w domu jedynie z dziećmi, którymi się zajmuję (na codzień jestem opiekunką). Wiedziałam, że za kilka chwil zginiemy, wzięłam starszego na ręce i powiedziałam, że musimy się szybko pomodlić, potem wzięłam obydwu i schowałam się z nimi na górze w łazience. Przytuliłam ich mocno, oni nie rozumieli co się stanie za chwilę. Leżeliśmy na podłodze, słusząc straszne odgłosy burzy i niszczących się wokół rzeczy. Ale my nadal żyliśmy a nasz dom stał…….. po kilku sekundach okazało się, że trąba przeszła, jakieś 2 metry obok naszego domu, pozostawiając ogromne zniszczenia, a nam nic się nie stało. Zaraz po tym pomyślałam, Bóg podarował MI (nam) drugie życie. BARDZO PROSZĘ O SZCZEGÓŁOWĄ INTERPRETACJĘ MOJEGO SNU..
Wracałem samochodem z przyjaciółmi z wyprawy do lunaparku i gdy wjechaliśmy w jakieś duże miasto, nagle zrobiło się ciemno, a ja w oddali zauważyłem 4 bardzo duże trąby powietrzne trzymające się bardzo blisko siebie. Moi znajomi nie zwracali w ogóle na to uwagi, a ja byłem przerażony. Obserwowałem jak wspomniane wcześniej 4 trąby wdzierają się do miasta kompletnie je niszcząc. Naglę się obudziłem.. Co może oznaczać ten sen? Bardzo proszę o jego interpretację.