Diś snił mi sie moj poród tylko taki dziwny.Rodziłam dziecko w takiej wysokiej ale małej sali było tam dosc ciemno bałam sie ze lekarz bedzie słabo widział cała akcje porodowa wiec poprosiłam meza zeby właczył lampe bo za moim lewym ramieniem stała ale jak sie obrociłam to zawuwazyłam ze lampa jest przestarzała cała brudna i zepsuta.potem jak juz urodziłam(porod był bardzo lekki i przyjemny) to musiałam urodzic łozysko ale nikt sie juz mna nie interesował byłam przerazona chodziłam po korytarzu ale nikt nie chciał mi pomoc po czasie znalazłam jakas pielegniarke powiedziałam jej za jestem po porodzie i ze musze urodzic łozysko pani dała mi wiadro i kazała tam urodzic to łozysko potem sie obudziłam.przeraziło mnie to bardzo.
Diś snił mi sie moj poród tylko taki dziwny.Rodziłam dziecko w takiej wysokiej ale małej sali było tam dosc ciemno bałam sie ze lekarz bedzie słabo widział cała akcje porodowa wiec poprosiłam meza zeby właczył lampe bo za moim lewym ramieniem stała ale jak sie obrociłam to zawuwazyłam ze lampa jest przestarzała cała brudna i zepsuta.potem jak juz urodziłam(porod był bardzo lekki i przyjemny) to musiałam urodzic łozysko ale nikt sie juz mna nie interesował byłam przerazona chodziłam po korytarzu ale nikt nie chciał mi pomoc po czasie znalazłam jakas pielegniarke powiedziałam jej za jestem po porodzie i ze musze urodzic łozysko pani dała mi wiadro i kazała tam urodzic to łozysko potem sie obudziłam.przeraziło mnie to bardzo.